Dołącz do nas
Powązki

n521951277_2396324_4584

Adres: ulica Okopowa 49/51

Data powstania: 1806

Styl architektoniczny: historyzm, klasycyzm, modernizm, secesja


Cmentarz założony został w 1806 roku, z przeznaczeniem dla bardziej zamożnych Żydów. Zgodnie z tradycją, w jednej części grzebano kobiety, a w drugiej mężczyzn. Pierwszy pogrzeb miał miejsce w 1807 roku, wówczas spoczął tu Nachum z Siemiatycz, według żydowskiego kalendarza było to 25 Kislew 5567 roku, z kolei 10 Tewet 5567 roku, pochowano tu pierwszą kobietę, była nią Elka Junghofowa. Uboższych mieszkańców chowano wówczas na cmentarzu na Targówku. Z powodu braku miejsca, stworzono system nasypów, polegający na usuwaniu nagrobków sprzed półwiecza i usypywaniu kolejnej warstwy ziemi. Do roku 1877 domy przedpogrzebowe, w których dokonywano różnego rodzaju rytuałów pogrzebowych, były skromne z powodu braku funduszy. W 1877 roku wybudowano tu pierwszy w pełni wyposażony duży dom przedpogrzebowy i synagogę. Fundatorami byli zamożni Warszawiacy, członkowie gminy, m.ni.: Matias Rosen, Ignacy Bernstein, Ludwik Natansohn, Jakub Epstein, Leopold Kronenberg i in. Cmentarzem opiekowało się tzw. Święte Bractwo - Chewra Kadisza. Powoływali oni administrację cmentarza, będącą również sekcją Dozoru Bożniczego. Do ich zadań należało utrzymanie cmentarza w należytym porządku, ale też czuwanie nad przestrzeganiem przepisów w sprawie pochówku.

Do sławnych rabinów, którzy tu spoczęli należą: Jeszaja Muszkat; naczelny rabin Warszawy Abram Hirsz Perelmutter; rabin Szlomo Zalman Lipszyc, pierwszy naczelny rabin Warszawy i wielki talmudysta Chemdas Szlomo, rabin Dow Ber Majzels i in. Na grobach rabinów, znawców pism i chasydów znajdowały się proste nagrobki, które odróżniało od innych zastosowanie ornamentu, który symbolizował osobistość religijną. Wielkim rabinom budowano również wystawne mauzolea, tzw. ohele, wewnątrz których znajdowały się ich groby. Ortodoksi odwiedzali ohele w rocznicę śmierci (tzw. "jor cajt") rabinów, czcząc ich jako swoich mistrzów. Wewnątrz umieszczano skarbony, dzięki którym zbierano pieniądze dla biednych i chorych oraz na utrzymanie cmentarza i szkół religijnych.

Zawodem kamieniarza trudniły się kolejne pokolenia rodzin. W źródłach, możemy odnależć nazwiska kamieniarzy warszawskich, m.in.: Auerbach, Wolf, Broder, Kolbe i Brodaty. Po stylu macewy można było rozpoznać, czy osoba spoczywająca w danym miejscu była tradycyjnie religijna czy zasymilowana (postępowa). Ci drudzy wystawiali pomniki w różnych stylach, aktualnie do trendów w danej epoce. Wykonane były z granitu czy marmuru (tradycyjne wykonywano z piaskowca). Umieszczano na nich napisy po polsku, niemiecku, a niekiedy nawet po rosyjsku. Zapisy nie-hebrajskie powodowały oczywiście spory i konflikty miedzy ortodoksyjnymi, a postępowymi Żydami. Uregulowane zostały w 1858 roku, specjalnym zapisem zezwalającym na nie-hebrajski zapis na nagrobkach. Ornamenty niekiedy pochodziły również z tradycji nie-żydowskiej, a niektóre pomniki zamawiano nawet u nie-Żydów. Niektóre nazwiska zasymilowanych rodzin to m.in.: Baumanowie, Bernsteinowie, Bersohnowie, Chwatowie, Glucksohnowie, Handelsmanowie, Lesserowie, Lowenbergowie, Meyerowie, Majzenerowie, Nelkenbaumowie, Natansohnowie, Starkmanowie, Tykocinerowie, Wawelbergowie i inni.

Do najwybitniejszych artystów wykonujących tu pomniki, czy mauzolea należeli m.in.: Abraham Ostrzega, Szymon Kratka, Mieczysław Lubelski, Feliks Rubinlicht, Henryk Kuna czy Dawid Friedlander. Ten ostatni był twórcą jednego z najciekawszych mauzoleów na grobie Berka Sonenberga. Ostrzega był autorem grobowca trzech żydowskich pisarzy, Pereca, Anskiego i Dinesohna. Szymon Kratka był twórcą pomnika na grobie wielkiej aktorki Teatru Żydowskiego, Ester Rachel Kamińskiej, ale też grobowca Józefa Jankielewicza, działacza "Bundu". Inne ciekawe groby to m.in.: grób doktora Ludwika Zamenhofa, symboliczne groby ofiar Holocaustu, grobowiec rodziny Landau, grób rodziny Adama Czerniakowa i inne.

W połowie XIX wieku na cmentarzu dokonał się podział na cztery części, kategorie kwater: porządkowe, konserwatywne, postępowe, dziecinne. Podział ten oficjalnie zapisano w 1913r. W kwaterach postępowych i dziecinnych nie było podziału na mężczyzn i kobiety jak w przypadku kwater porządkowych i konserwatywnych. Podział ten był skutkiem konfliktów kół zachowawczych i chasydzkich z kołami postępowymi i zasymilowanymi. Nie wolno było ustawiać tu figur przedstawiających postacie ludzkie, jednak niektórym postępowym Żydom udawało się przemycić tego typu dekoracje. Przykładem jest renesansowy nagrobek Gustawa i Leontyny Bergsohnów, na którym znajduje się medalion z dwoma aniołkami.

Innym konfliktem, jaki miał miejsce konflikt wokół kwestii przechowywania zwłok. W tradycji żydowskiej zmarłego należy pochować jak najszybciej, postępowi Żydzi woleli dłużej poczekać, by mieć pewność, że osoba na prawdę nie żyje, a nie na znalazła się w stanie śmierci klinicznej. Do otwartego sporu nie doszło, Żydzi postępowi obawiali się konfliktów z ortodoksami, więc im ustąpili.

Żydzi ortodoksyjni nie mieli jednak żadnego wpływu na zwyczaj przejęty przez postępowych z nieżydowskiej tradycji, polegający na wystawianiu zmarłego na katafalku. Robiono to zwykle w domu zmarłego, a gmina miała w swoim wyposażeniu przedmioty, które były potrzebne na taką okoliczność, m.in.: czarne sukno czy lichtarze. Pierwszy zapis o tych praktykach pochodzi z 1872 roku, a zwyczaj dotrwał prawie do II wojny światowej.

Jednym z otwartych konfliktów miedzy Żydami ortodoksyjnymi, a postępowymi miał miejsce przy okazji dwóch pogrzebów w tym samym momencie. Na cmentarz przybyły dwa kondukty pogrzebowe - zasymilowanego Adama Szwarcensteina i talmudysty Abrahama Hersza Szkolnika. Służba cmentarna dokonała obrzędu oczyszczenia ciała pierwszego postępowego w pierwszej kolejności. Po nim dopiero przyszła kolej na ciało talmudysty. Ortodoksyjni Żydzi poczuli się urażeni, że zwłoki "talmud-chochema" (mędrca) muszą czekać za "kiełbaśnikiem" (tak nazywano zasymilowanych Żydów). W czasie sporu doszło nie tylko do wyzwisk, ale i rękoczynów.

Cmentarz prawie całą wojną przetrwał niezniszczony, jednak w czasie Powstania Warszawskiego, toczyły się tu walki, w których brali udział żołnierze batalionów „Zośka” i „Parasol”. Niemcy wysadzili wówczas budynki cmentarne i synagogę, której fundamenty możemy dziś tutaj obejrzeć. Z braku funduszy, do dziś synagogi nie odbudowano. Kronikarz warszawskiego getta Emanuel Ringelblum w swym pamiętniku pisał, że w nocy na cmentarzu działy się straszne rzeczy, wówczas to grzebano zmarłych z getta, a ich ciała stanowiły praktycznie sama skóra i kości. Po kilku tygodniach kronikarz pisał, że odór wokół cmentarza zaczynał być nie do wytrzymania. Pochowano tu tysiące osób zmarłych lub zamordowanych w getcie, bojowników powstania w getcie, czy walczących w konspiracji. Na wielu grobach możemy o tym przeczytać. Cmentarz również okazał się schronieniem dla uciekinierów z getta. W jednej kryjówce wykonanej z szyn tramwajowych, macew i cegieł ukryła się i przetrwała wojnę rodzina Karmi. Istnieją zdjęcia wykonane przez feldfebela Wehrmachtu, H. Josta. Liczne fotografie wykonał w dniu swoich urodzin 19 września 1941 roku, szokujące. Można je obejrzeć na stronie internetowej , w artykule opisującym warszawski cmentarz, umieszczone dzięki uprzejmości p. Jana Jagielskiego z Żydowskiego Instytutu Historycznego.

W czasach komunizmu w Polsce, cmentarz był zagrożony utratą znacznej i bardzo ważnej części swego terenu. W 1962 roku Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej napisało pismo do akceptacji do Związku Religijnego Wyznania Mojżeszowego: "Teren Waszego cmentarza (....) jest przewidziany w pierwszej kolejności do częściowej likwidacji. Cmentarz sąsiaduje z nowopowstającymi osiedlami (....) i stwarza duże trudności przy ich realizacji. (....) Południowa część cmentarza w pasie szerokości ca 60 m przewidziana jest w przyszłości pod arterię komunikacyjną". Plany dotyczyły najstarszego sektora cmentarza, na szczęście nie zostały zrealizowane.

Cmentarz Żydowski przy Okopowej działa do dnia dzisiejszego. Przyjeżdża tu wiele izraelskich wycieczek, jest jednym z największych cmentarzy żydowskich na świecie. Pochowano na nim około 250 000 osób, spoczywa tu ogromna liczba wielkich osobistości świata religii, kultury i nauki. W masowych mogiłach złożone prochy tysięcy anonimowych ofiar getta. Na uwagę zasługuje poruszający Pomnik Pamięci Dzieci - Ofiar Holocaustu, ufundowany przez Jacka Eisnera. W dolnej części pomnika znajdują się zdjęcia żydowskich dzieci, ofiar II wojny światowej. Znaleźć tu można również symboliczny grób Janusza Korczaka.

Cmentarz otwarty jest od poniedziałku do czwartku w godzinach 10.00-17.00 (w miesiącach jesienno-zimowych do zmroku), w piątki w godzinach 09.00 - 13.00 , w niedziele od godz. 11.00 do 16.00 . W soboty (szabas) oraz w święta żydowskie cmentarz jest nieczynny. Za wstęp pobierana jest symboliczna opłata 4 . W domu pogrzebowym dostępne publikacje na temat cmentarza. Na przełomie 2006 i 2007 roku dokonano inwentaryzacji grobów. Spis nagrobków z wyszukiwarką jest dostępny na stronie internetowej.

Bibliografia:

Strona www.kirkuty.xip.pl/warszawa.html

Zdjęcia: Juan Carlos Sanchez Ibarra

n521951277_2396326_5644 n521951277_2396336_315 n521951277_2396331_7938

n521951277_2396329_6966 n521951277_2396327_6080 n521951277_2396320_2621

 
Inne obiekty w tej kategorii:

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Zagłosuj!

Co w Warszawie powinno być lepiej promowane jako atrakcja turystyczna?

(207 votes)

11%
18%
2%
6%
10%
15%
9%
7%
22%

Translator
English Dutch French German Russian Spanish Hebrew