| Śródmieście Południowe |
Adres: ulica Marszałkowska - Plac Konstytucji - Plac Zbawiciela
Data budowy: 1950-1953
Architekt: Stanisław Jankowski, Jan Knothe, Józef Sigalin, Zygmunt Stępiński
Styl architektoniczny: socrealizm
Obok Pałacu Kultury i Nauki, Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa była najważniejszą realizacją epoki socrealizmu w Warszawie. Sercem MDMu jest oczywiście monumentalny Plac Konstytucji, jedyny warszawski plac w jednolitym architektonicznie stylu.
Budynek przy Marszałkowskiej 55/73 od ulicy Wilczej zdobi ogromna tarcza zegara z kurantem. Mozaika Hanny Główczewskiej powstała w Sopocie w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych. Na parterze znajduje się bar mleczny Złota Kurka, żywy zabytek PRL-u. Niegdyś takie bary znajdowały się na każdym rogu, dziś zostało ich tylko kilka, państwo przestało je dotować, więc stały się niedochodowe. Wewnątrz baru Złota Kurka nie przetrwało wiele ze starego wystroju poza dwiema mozaikami. Jedna z nich przedstawia krowy i kury, druga kozy i owce. Mimo zmian wystroju, bary mleczne zachowują swoisty urok. Jedzenie jest tanie i smaczne, choć może nie tak wykwintne jakby niektórzy sobie życzyli. Klientela bardzo różnorodna.
Budynek ze Złotą Kurką posiada również bardzo szeroką bramę z ceramicznymi kasetonami. Mawiano, że projektowano ją tak, by mógł nią przejechać czołg. Nad bramą znajduje się sgraffiti przedstawiające warszawską Syrenę w dość dziwnym wydaniu, bardziej przypomina starszą panią zasłoniętą pod szyję z kokiem na głowie. Warto wejść tutaj na podwórko, by zobaczyć jak powojenni urbaniści rozprawiali się ze starym ładem miasta. Znajduje się tu zapomniany odcinek ulicy Pięknej, urwanej budową MDMu. Stoi tu kamienica o adresie Piękna 22 wraz z XIX wieczną, neorenesansową Willą Struvego. Obydwa budynki przetrwały wojnę, a ostatnio są remontowane z przeznaczeniem na elegancki apartamentowiec.
Na narożnym budynku przy Marszałkowskiej 53 róg z Koszykową znajdują się płaskorzeźby przedstawiające budowniczych MDMu. Po drugiej stronie ulicy znajduje się taki sam narożny budynek, z płaskorzeźbami przedstawiającymi proletariuszy. Przewrotnie dziś na parterze znajduje się restauracja typu fast food KFC, czyli jeden z wytworów zachodniego kapitalizmu. Tutaj zaczyna się serce MDMu, czyli Plac Konstytucji.
Po dwóch stronach placu ciągną się dwa ogromne bloki mieszkalne z podcieniami, w których kryją się różne sklepy. Idąc zachodnią stroną placu warto wejść do podcieni bloku przy Pl. Konstytucji 5. Na początkowym odcinku sufit zdobi mozaika przedstawiająca chłopców w strojach ludowych. Na samym końcu tematem są chłopi świętujący dożynki.
Na rogu budynku znajduje się dobrze znany kilku pokoleniom warszawiaków neon przedstawiający siatkarkę podskakującą i odbijającą piłkę. Jeden z ostatnich zachowanych neonów z lat 50. i 60. w Warszawie. Niedawno został odrestaurowany, ale nie trzeba było długo czekać, żeby się znowu zepsuł. Od wielu miesięcy niektóre jego elementy nie świecą, a osobom zarządzającym nieruchomością nie spieszy się zbytnio z jego naprawą. Warto zwrócić również uwagę na neony nad wejściem do podcieni, niektóre jak np. Instrumenty Muzyczne na tyle wtopiły się w krajobraz tej części miasta, że trudno sobie wyobrazić, że mogłyby stąd zniknąć.
Południową pierzeję Placu Konstytucji zamyka hotel MDM. Zbudowany został tak, aby możliwe było podwyższenie go o kilka pięter. Nowi ideolodzy-urbaniści chcieli wyeliminować widok wież kościoła na Placu Zbawiciela. Do podwyższenia hotelu nigdy jednak nie doszło. Warto zwrócić uwagę na trzy stojące tu gigantyczne kandelabry.
Plac prezentowałby się znacznie lepiej, gdyby zamiast ogromnego parkingu w jego centralnej części, powstał po prostu zielony skwer z ławkami i miejscami do wystawiania latem kawiarnianych ogródków. To miejsce to marnowany potencjał. W dodatku w samych podcieniach nie ma chyba ani jednego miejsca, w którym można by było usiąść i spędzić miło czas. Są tu jedynie salony telefonii komórkowych i niezbyt popularne sklepy. Znając naszą rzeczywistość i bank się jakiś tu znajdzie. Elementem ożywiającym Plac Konstytucji są grane tu od kilku lat plenerowe przedstawienia pobliskiego Teatru Polonia.
Ciekawym odcinkiem osiedla jest fragment Marszałkowskiej biegnący do Placu Zbawiciela. Na tym jej krótkim i wąskim odcinku po dwóch stronach stoją bloki z arkadami (Marszałkowska 34/50 oraz Marszałkowska 45/49). Na fasadach możemy podziwiać 8 niesamowitych płaskorzeźb przedstawiających proletariuszy. Mamy tu postać m.in. górnika, hutnika, murarza, kolejarza, czy bardzo postawnej dziewczyny robotnicy. Postaci mają nienaturalne proporcje, przez co robią surrealistyczne wrażenie. Szkoda, że nikt na razie nie pomyślał o ich podświetleniu, efekt byłby piorunujący.
Plac Zbawiciela był również fragmentem Osiedla MDM, dziś jest popularnym miejscem spotkań młodych ludzi, którzy przesiadują w kilku knajpach dokoła placu. W przeciwieństwie do lanserskiego klimatu np. Placu Trzech Krzyży, tutaj atmosfera jest niewymuszona. Na uwagę zasługuje Plan B, mocno promujący kulturę alternatywną.
| Inne obiekty w tej kategorii: | |















