| Stary Mokotów |
Adres: ulica Narbutta 22
Data budowy: 1937-1938
Architekt: Antoni Jawornicki
Styl architektoniczny: funkcjonalizm
Kamienica wzniesiona została dla Kazimierza Broniewskiego przez przedsiębiorstwo budowlane Plebińskiego. Zaprojektowana została w duchu późnego funkcjonalizmu przez wybitnego architekta i urbanisty, Antoniego Jawornickiego, absolwenta Politechniki Warszawskiej i paryskiej École Spéciale d'Architecture. Do jego najważniejszych dzieł należy m.in. plan Podkowy Leśnej zaprojektowany zgodnie z angielską ideą miasta - ogrodu.
Kamienica przy Narbutta 22 jest oryginalna w skali całego miasta. Wyróżniają ją głębokie loggie na frontowej ścianie i falujące balkony. Zdaniem Jerzego Majewskiego świadczą one o fascynacji projektanta sztuką barokową.
Elewację domu od pierwszego piętra wyłożono piaskowcem. W pasie przyziemia wraz z wejściami do klatek schodowych zastosowano ciemny klinkier. Uwagę przyciągają okrągłe okna ("bulaje") i ciekawe, eleganckie detale.
W szczególności warto zwrócić uwagę na bramę z kutego żelaza w stylu art déco o wzorach nawiązujących do grafiki polskiej lat 30. Krata nadświetla to geometryczno-abstrakcyjna kompozycja z motywem trójkąta rozpołowionego pionową listwą przecinającą u góry pierścień, od której symetrycznie odchodzą pod kątem ostrym zygzakowate, przecinające się linie spiralnie wygięte na końcu.
Balustrady klatki schodowej również zaprojektowano w stylu art déco. Niedawno zostały odrestaurowane, mosiężne pręty i kulki zostały oczyszczone z farby olejnej.
Do każdego mieszkania prowadzą po dwie pary drzwi. Frontowe są szerokie, dwuskrzydłowe, a kuchenne jednoskrzydłowe, węższe, wszystkie fornirowane drewnem. Niektóre z nich zachowały oryginalne, mosiężne gałki i liczka osłaniające zamki.
W czasie wojny kamienica nie została znacznie uszkodzona, choć od podwórka nadal można zobaczyć na elewacjach ślady po kulach. Przeznaczono ją dla pracowników Biura Odbudowy Stolicy, dlatego szybko została wyremontowana. Obecnie niestety dom jest zapuszczony. Elewacje z piaskowca są brudne i obtłuczone, a tynk w bramie zaczął odpadać. Skuto fragmenty klinkierowej cegły i niekorzystnie przebudowano wejście do tylnej oficyny. Nowa kondygnacja wystaje ponad elewację pięcioma nadbudówkami wyłożonymi białymi, plastikowymi panelami.
Jarosław Zieliński pisał o kamienicy "Jedna z najbardziej oryginalnie ukształtowanych warszawskich kamienic luksusowych doby funkcjonalizmu, zaprojektowana przez wybitnego architekta. Wymaga szczególnej ochrony".
Bibliografia:
red. Bartoszewicz D., Majewski, J.S., Urzykowski T., Żelazowska A.: Spacerownik Warszawski 1. Warszawa: Agora, 2010, s. 130. ISBN 978-83-602-2596-7.
Brykczyński Jan, Stopa Magdalena: Ostańce. Kamienice warszawskie i ich mieszkańcy. Warszawa: Dom Spotkań z Historią, 2011, s. 76-81. ISBN 978-83-62020-18-8.
Zieliński Jarosław: Atlas dawnej architektury ulic i placów Warszawy, tom XII, Śródmieście historyczne: Plac Na Rozdrożu - Nowiniarska. Warszawa: TOnZ, 2006, s. 128-132. ISBN 83-88372-34-3.
| Inne obiekty w tej kategorii: | |








